Uncategorized

Sensacja w finale “Rolnik szuka żony”. Tego po Rolandzie nikt się nie spodziewał –

Już jutro finał “Rolnik szuka żony”. Fani randkowego show, którzy od kilku tygodni obserwują piątkę uczestników i ich kandydatki oraz kandydatów mają przypuszczenia komu udało się stworzyć związek, a komu nie. Jednak nikt nie przewidział tego, co zaszło u Rolanda.

“Rolnik szuka żony” zmierza do finału. W tej edycji przed kamerami szczęścia szukali Barbara, Krzysztof, Arkadiusz, Gabriel i Roland. Wszyscy byli pewni, że temu ostatniemu nie uda się znaleźć miłości w programie. Zbyt często dochodziło do kłótni między nim a jego kandydatką Karoliną.

Roland z “Rolnik szuka żony” 12 zaprosił na swoje gospodarstwo Kasię, Olę i Karolinę. Kasia od początku była zdania, że rolnik nie potrafi podejmować decyzji, a poza tym poświęca dużo uwagi Oli. Jej słowa potwierdziły się, kiedy Roland zorganizował konkurs na gotowanie jajek. Konkurs był, ale nie został rozstrzygnięty i żadna z dziewczyn nie dostała nagrody. Afera, jak z tego wynikła nazywana “aferą jajeczną”, utwierdziła Kasię w przekonaniu, że Roland nie swojego zdania.

Katarzyna z płaczem opuściła gospodarstwo Rolanda. On ostatecznie postanowił próbować tworzyć relację z Karoliną. Do Oli było mu bliżej, jednak podjął taką decyzję i chyba nie była ona najlepsza, bo rolnik zupełnie nie potrafił się z Karoliną dogadać.

Ona chciała, by był bardziej decyzyjny, bardziej rozmowny, bardziej nią zainteresowany. On z kolei zupełnie nie rozumiał, o co jej chodzi.

“Nie da się rozmawiać z człowiekiem, który sam nie wie, co ma do powiedzenia i nie potrafi odpowiedzieć na moje proste pytanie” – wyznała rozżalona Karolina.

W przedfinałowym odcinku doszło między nimi do kłótni, po której Karolina powiedziała, że taki związek nie ma szans.

“Na ten moment nas nie widzę. Pokazujesz, że nic nie rozumiesz”. 

W finałowym odcinku “Rolnik szuka żony” 12 Marta Manowska po dwóch miesiącach przerwy spotka się z uczestnikami programu. W rozmowie z Rolandem zapyta go o to, dlaczego zdecydował się wybrać Karolinę.

Roland przyzna, że wahał się między dwoma dziewczynami: Olą i Karoliną, jedną wybierał rozumem, drugą sercem.

“Nie słuchałem siebie. Wybrałem to na logikę, miałem do niej blisko i myślałem, że to się ułoży. Wybrałem bardziej rozumem” – powie Roland.

Karolina z kolei w rozmowie z Martą Manowską powie zaskakującą rzecz. Okazuje się, że po kłótni, którą widzowie widzieli w 11. odcinku, para wróciła do siebie…

Nie znaczy to, że udało się im nawiązać relację od nowa, jednak wydawało się, że Karolina ma już rolnika dosyć, a jednak zdecydowała się wrócić do niego.

LEAVE A RESPONSE

Your email address will not be published. Required fields are marked *