
Media społecznościowe ostatnio obiegła wiadomość o ślubie Jacka Kopczyńskiego. Aktor trzymał szczegóły w tajemnicy do samego końca, a o samej ceremonii dowiedzieliśmy się dopiero od gości. Radosny dzień został jednak naznaczony ogromną tragedią. Dramat rozegrał się kilka chwil po zakończeniu świętowania. Aktor podzielił się smutnym wyznaniem.
Jacek Kopczyński wziął sekretny ślub
Jacek Kopczyński od lat działa w branży filmowej oraz teatralnej. Największą popularność przyniosła mu rola w serialu „M jak miłość”, ale na swoim koncie ma takie inne znane tytuły m.in.: „Prawo Agaty”, „Ojciec Mateusz” czy „Korona Królów. Jagiellonowie”. W mediach sporo mówiło się także o jego życiu prywatnym. Przez lata był partnerem Patrycji Markowskiej, z którą doczekał się syna. Para nie zdecydowała się na sformalizowanie związku, a do rozstania doszło w 2022 roku. Dopiero po nim obie strony postanowiły się ustatkować.
Aktor zaczął spotykać się z Agnieszką Kustosz, która zawodowo pełni funkcję wiceprezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP. Nie kryli, że zamierzają wziąć ślub, jednak szczegóły zachowywali w tajemnicy przed wszystkimi. Radosnymi wiadomościami podzieliła się za to Joanna Kurowska, która została świadkową.

Świadkową byłam u Jacek Kopczyński i Agnieszkic(teraz już Kopczyńskiej). Lubię jak się ludzie kochają, a jak do tego się żenią to serce moje się raduje – napisała.
Wśród gości nie brakowało gwiazd, a drugim świadkiem został Łukasz Nowicki. Para Młoda zdecydowała się na skromną ceremonię w towarzystwie najbliższych przyjaciół i rodziny. Niedługo później Jacek Kopczyński powiadomił o tragedii. Jeden z najpiękniejszych dni zmienił się w bolesne pożegnanie.
Ślub w cieniu tragedii
Jacek Kopczyński krótko po ślubie zadebiutował z żoną na ściance podczas 25. Gali Gwiazd na Gwiazdkę. Para przykuła uwagę mediów, a przed kamerami nie ukrywała czułych spojrzeń i uścisków. Niestety ich szczęśliwy dzień odbył się z gorzkim finałem. Aktor w sobotę, 13 grudnia przekazał wiadomość o śmierci ojca. Czarno-białe zdjęcie opatrzył w mediach społecznościowych wzruszającym pożegnaniem.

Dziękuję za Twoją miłość, za Twoją wyrozumiałość, opiekę i mądrość. Dziękuję za 43 lata ojcostwa, żegnaj Tato.Marian Błaszczyk (79 lat) – przekazał.
W komentarzach nie brakowało słów współczucia dla aktora, jednak nikt nie wiedział, z jak wielkim bólem się zmierzył. Tragiczne wiadomości spadły na niego zaraz po radości związanej ze ślubem. Para Młoda długo nie była świadoma, co ich czeka.
Jacek Kopczyński opowiedział o osobistym dramacie
Podczas medialnego eventu aktor otworzył się na temat ślubu, który zakończył się jego osobistą tragedią. Wiadomość o śmierci ojca została im przekazana niedługo po zakończeniu wesela. Taka mieszanka radości ze smutkiem mogłaby odurzyć.
Ślub wzięliśmy w piątek, natomiast z piątku na sobotę zmarł mój tata. Więc… cóż mam powiedzieć? Uśmiech losu. Tak bywa. Bawiliśmy się na przyjęciu weselnym – skromnym, oczywiście, bo to nie było wielkie wesele. Skończyło się o 22, a tuż po tym dowiedzieliśmy się, że nie wytrzymało mu serce – wyznał w rozmowie z Jastrząb Post.
Mimo bolesnego pożegnania Jacek Kopczyński stara się patrzeć z nadzieją na nowo rozpoczęte życie. Teraz może liczyć na ogromne wsparcie nie tylko internautów i rodziny, ale także ukochane żony. Razem przetrwają smutny czas.
Dla nas to szczególny moment, gdyż dwa dni temu odszedł mój ojciec. Więc coś się kończy, coś się zaczyna. Kochamy życie, mój ojciec kochał, ale niestety tak w życiu bywa. Trzeba żyć dalej – dla innych, dla siebie, dla najbliższych. […] Nie jest nam lekko – podkreślał.



