Uncategorized

To miało wyglądać zupełnie inaczej… Kandydatka Gabriela z „Rolnika” przerwała milczenie i podzieliła się gorzką refleksją –

Finał dwunastej edycji programu „Rolnik szuka żony” zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższą niedzielę Marta Manowska spotka się z uczestnikami sezonu: Barbarą, Rolandem, Arkadiuszem, Krzysztofem i Gabrielem. W specjalnym odcinku widzowie usłyszą, jak bohaterowie wspominają udział w show oraz co wydarzyło się, kiedy kamery przestały ich śledzić. To właśnie wtedy okaże się, które relacje przetrwały, a które zakończyły się po programie.

W opinii wielu fanów najbardziej obiecującą parą tej edycji są Arkadiusz i Julia — to jedyny związek, który od samego początku sprawiał wrażenie stabilnego i pełnego wzajemnego zrozumienia. Zupełnie odwrotnie wyglądała sytuacja Rolanda i Karoliny, którzy nie mogli znaleźć wspólnego języka, a ich liczne nieporozumienia praktycznie przekreśliły szanse na dalszą relację.

W przypadku Basi, Krzysztofa i Gabriela sytuacja wydaje się bardziej zagmatwana. Internauci intensywnie analizowali ostatni odcinek i różne wypowiedzi uczestników, próbując odgadnąć dalsze losy ich znajomości. W sieci dominowało przekonanie, że między Krzysztofem a Agnieszką może dojść do rozstania, jednak sam rolnik w zapowiedzi finału wyznał, że jego serce jest zajęte — co natychmiast wzbudziło kolejną falę spekulacji.

Uwagę widzów przykuła również zapowiedź dotycząca Basi. Choć rolniczka wybrała Mateusza i wszystko wskazywało na to, że ich relacja rozwija się pomyślnie, to w zwiastunie finałowego odcinka Basia wygląda na wyraźnie zasmuconą. Czy oznacza to, że między nimi doszło do nieoczekiwanego zwrotu?

Najwięcej zagadek dotyczy Gabriela i Weroniki. Widzowie od początku mieli wątpliwości, czy uczestniczka faktycznie odnajdzie się w wiejskiej rzeczywistości. Tymczasem poza kamerami para zaczęła tworzyć związek, który — przynajmniej w pewnym momencie — sprawiał wrażenie obiecującego. Jednak opublikowana przez TVP zapowiedź finału wprowadziła nowe wątpliwości.

W jednym z fragmentów Weronika zwierza się Marcie Manowskiej, mówiąc z westchnieniem: „(…) tłumaczę to sobie tak, że tak miało być”. Jej smutny ton i poważny wyraz twarzy Gabriela sprawiły, że fani natychmiast rozpoczęli internetowe dyskusje:
„Czy to koniec relacji Gabriela i Weroniki?”,
„Czyżby ich związek się rozpadł?”,
„Weronika brzmi, jakby pogodziła się z porażką…”.

Odpowiedź poznamy dopiero w finale — i wiele wskazuje na to, że producenci zadbali, by emocji nie zabrakło.

Finał dwunastej edycji programu „Rolnik szuka żony” zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższą niedzielę Marta Manowska spotka się z uczestnikami sezonu: Barbarą, Rolandem, Arkadiuszem, Krzysztofem i Gabrielem. W specjalnym odcinku widzowie usłyszą, jak bohaterowie wspominają udział w show oraz co wydarzyło się, kiedy kamery przestały ich śledzić. To właśnie wtedy okaże się, które relacje przetrwały, a które zakończyły się po programie.

W opinii wielu fanów najbardziej obiecującą parą tej edycji są Arkadiusz i Julia — to jedyny związek, który od samego początku sprawiał wrażenie stabilnego i pełnego wzajemnego zrozumienia. Zupełnie odwrotnie wyglądała sytuacja Rolanda i Karoliny, którzy nie mogli znaleźć wspólnego języka, a ich liczne nieporozumienia praktycznie przekreśliły szanse na dalszą relację.

W przypadku Basi, Krzysztofa i Gabriela sytuacja wydaje się bardziej zagmatwana. Internauci intensywnie analizowali ostatni odcinek i różne wypowiedzi uczestników, próbując odgadnąć dalsze losy ich znajomości. W sieci dominowało przekonanie, że między Krzysztofem a Agnieszką może dojść do rozstania, jednak sam rolnik w zapowiedzi finału wyznał, że jego serce jest zajęte — co natychmiast wzbudziło kolejną falę spekulacji.

Uwagę widzów przykuła również zapowiedź dotycząca Basi. Choć rolniczka wybrała Mateusza i wszystko wskazywało na to, że ich relacja rozwija się pomyślnie, to w zwiastunie finałowego odcinka Basia wygląda na wyraźnie zasmuconą. Czy oznacza to, że między nimi doszło do nieoczekiwanego zwrotu?

Najwięcej zagadek dotyczy Gabriela i Weroniki. Widzowie od początku mieli wątpliwości, czy uczestniczka faktycznie odnajdzie się w wiejskiej rzeczywistości. Tymczasem poza kamerami para zaczęła tworzyć związek, który — przynajmniej w pewnym momencie — sprawiał wrażenie obiecującego. Jednak opublikowana przez TVP zapowiedź finału wprowadziła nowe wątpliwości.

W jednym z fragmentów Weronika zwierza się Marcie Manowskiej, mówiąc z westchnieniem: „(…) tłumaczę to sobie tak, że tak miało być”. Jej smutny ton i poważny wyraz twarzy Gabriela sprawiły, że fani natychmiast rozpoczęli internetowe dyskusje:
„Czy to koniec relacji Gabriela i Weroniki?”,
„Czyżby ich związek się rozpadł?”,
„Weronika brzmi, jakby pogodziła się z porażką…”.

Odpowiedź poznamy dopiero w finale — i wiele wskazuje na to, że producenci zadbali, by emocji nie zabrakło.

LEAVE A RESPONSE

Your email address will not be published. Required fields are marked *