Uncategorized

U Kubickiej i Barona miało być dobrze, a tu takie wieści. Kolejny zwrot akcji. Jednak ludzie mieli rację

Trudno nadążyć za wydarzeniami w związku Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona. Po medialnych doniesieniach o ich kolejnym rozwodzie para podkreślała w sieci, że między nimi wszystko układa się świetnie. Teraz influencerka niespodziewanie pokazała kadry z nowego mieszkania. “To była moja decyzja” podkreśliła na nagraniu.

Wieści o kolejnym rozwodzie, które opublikował Pudelek, zdały się potwierdzać wersję fanów. Wniosek miał zostać złożony 28 listopada. Sami zainteresowani zdecydowali nie komentować medialnych rewelacji. W ostatnich dniach sprawiali wrażenie, że ich związku wszystko jest po staremu. Niespodziewanie jednak w tej sprawie nastąpił zwrot akcji, który wyjawiła Sandra.

Sandra Kubicka ma nowe mieszkanie. Jednak przeprowadzka

Sandra wydała w sprawie rozwodu tylko jedno oświadczenie. Ogłosiła w nim, że nie będzie już komentować publicznie spraw jej rodziny. Przyznała, że żałuje, iż poprzednio poinformowała wszystkich o rozstaniu z Alkiem – i . Baron za to nie próżnował, pokazując

“Co do naszych prywatnych relacji z Sandrą, są one prywatne i takie pozostaną, także nie szukajcie tutaj sensacji” – zaznaczył jedynie.

Kubicka złożyła mu urocze życzenia z okazji 42. urodzin. Wygląda jednak na to, że fani tej pary nie mogą być spokojni o ich związek. Influencerka pokazała bowiem zdjęcia z nowego mieszkania i pokazała, jak rozpakowuje kartony przy przeprowadzce.

“Pewnie się domyślacie, widzicie, że otoczenie się zmieniło. Będę nagrywać współprace reklamowe częściej stąd. To jest moje nowe mieszkanie” – zaczęła.

Sandra Kubicka odniosła się do plotek. Mówi o decyzji

Wiele wskazuje, że ludzie jednak mieli rację, kiedy podnosili temat kryzysu w tym małżeństwie. Sandra od razu postanowiła zapobiec wszelkim plotkom i zaznaczyła, że “nikt nikogo nie wyrzucił”. Wciąż bywa w poprzednim domu i jest w trakcie przygotowania nowego miejsca do zamieszkania.

“Wszystko jest okej. Nadal jesteśmy właścicielami domu. Ja tam jeżdżę, kursuję, sobie powoli przygotowuję to mieszkanie, bo dopiero jest świeże po remoncie, jeszcze pachnie farbą. Robię pokój Leosiowi, muszę tapetę mu tam nakleić, rozpakowuję, przygotowuję garderobę, nie śpieszy mi się” – podkreśliła Sandra.

Na sam koniec powtórzyła jeszcze raz, aby dobrze wybrzmiało, że “nic się nie dzieje”. “To była moja decyzja, że chcę na świeżo” dodała na koniec nieco ogólnikowo. Pokazała też kilka kadrów z nowego lokum, chwaląc się na razie nieumeblowanym salonem i łazienką, w której przeważa biały marmur.

LEAVE A RESPONSE

Your email address will not be published. Required fields are marked *